WSB
Rozmaitości
Niedziela, 12 sierpnia 2018 17:53

Nostalgiczna podróż - wystawa Joanny Dziubińskiej w Eglander Caffe

W ramach cyklicznych wystaw szczawnickiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w galerii Eglander Caffe w Szczawnicy, w sierpniu oglądać można prace Joanny Dziubińskiej. Tym razem właścicielka Galerii Sztuki Ludowej i Rękodzieła „Krzywa Jabłonka” przy ul. Pienińskiej w Szczawnicy, gdzie organizowane są wystawy i wernisaże artystów z regionu Podhala, sama stała się bohaterką ekspozycji.
Choć urodziła się we Wrocławiu, od dziecka związana jest z górami i ze sztuką ludową. Pochodzi z rodziny o silnych tradycjach artystycznych, zajmującej się od pokoleń tworzeniem sztuki i rękodzieła ludowego. Ma bardzo szerokie pasje twórcze. Nie lubi ograniczać się do jednej tylko techniki, ale realizuje się artystycznie na wielu polach. To daje jej poczucie wolności – jak sama mówi. 

Na wystawie w Eglander Caffe znalazły się prace z różnych artystycznych dziedzin. W jednej sali prezento-wana jest sztuka sakralna -Madonny, Święci Pańscy, Aniołowie – obrazy malowane na szkle oraz ikony wykonane na desce techniką decoupage, najbliższą obecnie sercu artystki. W niej także powstają kwiaty, zwierzęta, elementy dekoracyjne, dające radość ich nabywcom. W drugiej sali kawiarni wystawione zostały fotografie Joanny, czarno – białe, w szarych ramach, uwieczniające krajobraz górski, okoliczną architekturę drewnianą i murowaną, klimatyczne pejzaże. Najbardziej w fotografii widać nostalgiczną część natury artystki, znanej bardziej z barwnych, radosnych, optymistycznych decoupage’ów. 

Podczas wernisażu wystawy Joanny Dziubińskiej, który odbył się 9 sierpnia br., artystkę przedstawiła i o jej twórczości szeroko opowiedziała prezes szczawnickiego oddziału TPSP Anna Malinowska. Swoimi inspira-cjach, pomysłami, wspomnieniami z początków kariery artystycznej i zmaganiami z materią, nie zawsze słuchającą zamiaru swego twórcy podzieliła się sama Joanna. Gorąca atmosfera, spowodowana ekstremalnymi letnimi temperaturami oraz życzeniami składanymi artystce i śpiewaniem 100 lat, została sprowadzona do przyjemnego poziomu dzięki pysznym lodom i lampce schłodzonego, białego wina, wypitego za zdrowie wspaniałej gospodyni i bohaterki popołudnia.

Prace Joanny Dziubińskiej, eksponowane w Eglander Caffe można oglądać (a nawet nabyć) do końca sierpnia. Naprawdę warto!

Alina Lelito
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Reklama
Reklama
Intermed
Najczęściej czytane
    Reklama
    Gorczańskie Domki
    Reklama
    PP Allegro
    Pod naszym patronatem
    Partnerzy malopolskaonline.pl