PP Allegro
Rozmaitości
Poniedziałek, 18 lipca 2016 22:05

Polak - Węgier dwa bratanki… - wspólna biesiada i koncert (galeria)

Rzęsisty deszcz padający w sobotę od samego rana zmusił organizatorów VI Dni Przyjaźni Polsko – Węgierskiej do odwołania Szalayowskiego Nocnego Spływu Dunajcem. Jednak na uczestników obchodów czekały inne atrakcje.
Organizatorzy przygotowali dla nich biesiadę w namiocie pod kolejką na Palenicę. O ciepłą, rozgrzewającą strawę zadbali uczniowie z Zespołu Szkół Zawodowych i Placówek z Krościenka a pyszne sałatki dostarczył Hotel Batory. Ponadto wystawcy biorący udział w Festiwalu Wina i Smaków Węgierskich częstowali tradycyjnymi smakołykami naszych bratanków.

Biesiadę umilały mocne głosy Chóru Flisaków, który istnieje przy Polskim Stowarzyszeniu Flisaków Pienińskich na Rzece Dunajec oraz Kapela z Bukowiny Tatrzańskiej.

Gdy deszcz zelżał, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczawnicy Piotr Gąsienica zaprosił wszystkich pod scenę obok namiotu.

W tym momencie nastąpił bardzo uroczysty moment: burmistrz Grzegorz Niezgoda wręczył Medale za Zasługi dla Miasta i Gminy Szczawnica im. Józefa Szalaya dwóm węgierskim dyplomatom, a zarazem miłośnikom Szczawnicy: prof. Istvanowi Kovacsowi oraz Imre Molnarowi.

Następnie na scenie pojawili się artyści, rozgrzewający publiczność gorącymi rytmami rodem z polskich gór oraz węgierskie czardasze.

Najpierw na scenie wystąpiła grupa śpiewacza Derenczanie, składające się z pań, których potomkowie prawie 300 lat temu wyemigrowali z Podhala na Węgry, a następnie Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Ciardasie” z Czarnej Góry, prezentując pieśni, tańce i zabawy spiskie.

Zwieńczeniem wieczoru był występ folkowego zespołu z Żywca o nazwie Tekla Klebetnica z Robym Lakatosem - pochodzącym z Budapesztu światowej sławy cygańskim skrzypkiem. Było to wspaniałe spotkanie młodości i świeżości z doświadczeniem i wirtuozerią.

Mimo, że deszcz nie dawał za wygraną, publiczność nie chciała puścić muzyków ze sceny. Bisom nie było końca. Niestety o północy trzeba było zakończyć występy.

Podczas całego wieczoru Polacy i Węgrzy integrowali się ze sobą, mimo widocznych trudności lingwistycznych.

Joanna Dziubińska
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Reklama
Reklama
Intermed
Najczęściej czytane
    Reklama
    Gorczańskie Domki
    Reklama
    PP Allegro
    Pod naszym patronatem
    Partnerzy malopolskaonline.pl