WSB
Rozmaitości
Poniedziałek, 23 czerwca 2014 09:05

Szukając nieruchomości w sieci

Każdy z nas jest inny, każdy ma inne potrzeby, inny charakter, inaczej funkcjonuje i zapewne w inny sposób poszukuje nieruchomości. Czy w takim razie w ogóle są jakieś prawidłowości i zasady, które można zaobserwować z większej perspektywy? I czy małopolscy użytkownicy jakoś różnią się od innych?
Mimo, że każdy z nas jest inny i wyjątkowy, to oczywiście w skali makro widać wyraźnie pewne trendy i najczęstsze zachowania osób szukających nieruchomości. W Polsce nadal dominuje przeglądanie ofert nieruchomości z urządzeń stacjonarnych, ale od wielu miesięcy systematycznie rośnie liczba użytkowników internetu mobilnego. W skali polskiego internetu nie przekroczyło to jeszcze 10%, to akurat w przypadku nieruchomości i naszego serwisu konkretnie – już tak. To także za sprawą dostępnych aplikacji, które pozwalają w wygodny sposób przeglądać oferty z poziomu smartfona czy tabletu. Widać, że użytkownicy mobilni spędzają więcej czasu w serwisie, częściej generują zapytania i są bardziej świadomi tego, co szukają – być może wynika to z tego, że jeśli osoba siedząca w pracy, przegląda sobie oferty nieruchomości, może być to dla niej tylko przerywnik – jeśli użytkownik smartfona przegląda oferty, to raczej nie dla rozrywki, bo do tej dostęp ma w prostszy sposób.

Po drugie – widać wyraźnie, kiedy ludzie oglądają oferty w Krakowie i tu też nie ma niespodzianki – sytuacja wygląda analogicznie jak w skali Polski. Do godziny 16 jest to stały ruch, ale co ciekawe – stanowiący jedynie połowę dziennych wyświetleń. Druga fala uderzeniowa ma miejsce w godzinach popołudniowo- wieczornych. Widać, że wiele osób przegląda oferty nieruchomości w pracy, a potem wieczorem w domu, po zakończeniu wszystkich innych aktywności i obowiązków – wtedy jest okazja dla niektórych uczynić to po raz pierwszy, dla innych – podzielić się owocami poszukiwań np. ze znajomymi, czy rodziną, skonsultować ewentualny wybór. Widać również, że różnie układa się zainteresowanie różnymi rodzajami nieruchomości, jeśli chodzi o dni tygodnia. Szukanie mieszkań nie podlega wielkim wahaniom, choć wyraźnie spada w niedzielę. Z szukaniem domów wygląda za to zupełnie inaczej - osoby szukające tego rodzaju nieruchomości w wysokim procencie właśnie w niedzielę mają czas i możliwość zajęcia się tym.

Stałe, coroczne wzrosty obserwujemy także w okresach świątecznych, to już reguła od kilku lat, a dni pomiędzy 26- 29 grudnia to pik wejść na Morizon.pl. Na pewno sprzyja temu większa ilość wolnego czasu, ale warto mieć też świadomość, że np. w krajach zachodnich, często właśnie po świętach dochodzi do wzrostu osób szukających nieruchomości w związku podjęciem w święta istotnych, często dramatycznych decyzji (na przykład o rozstaniu się). Jakie by nie były tego przyczyny i jak bardzo unikalne powody, jedno jest pewne: liczba odwiedzin serwisu w tym okresie istotnie wzrasta i jest to czytelny trend.

Jak szukamy? Jeśli chodzi o kolejność wskazywania kryteriów, to prawidłowość też jest wyraźna: najpierw określamy maksymalną cenę nieruchomości, potem, gdy liczba ofert do przejrzenia nadal jest zbyt duża, staramy się precyzować lokalizację (dzielnicę, grupy dzielnic), potem wskazujemy minimalny metraż. Inne kryteria wyszukiwania i ich różnorodność w pełni pokazują, że rzeczywiście każdy z nas jest inny i ma inne oczekiwania, natomiast podstawowy zestaw jest taki sam.

Zygmunt Zmuda Trzebiatowski, Morizon.pl
PP Media Expert
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Intermed
Najczęściej czytane
    Reklama
    Gorczańskie Domki
    Reklama
    PP Allegro
    Pod naszym patronatem
    Partnerzy malopolskaonline.pl